Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą historia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 października 2012

Miesięcznica bloga ♥

dzisiaj mija równo miesiąc od kiedy założyłyśmy bloga ; ) 
przez ten miesiąc jakoś bardzo wiele się nie zmieniło , ale jak dla nas to zyskałyśmy naprawdę spoooro a mianowicie : 

komentarze : 22
obserwatorzy : 7 
wszystkich odwiedzin : 788
największa ilość wyświetleń w 1 dzień : 93 (28.10.2012)
z jakich krajów nas odwiedzano ? : 



powinny znaleźć się tu zdjęcia jako miesięczna aktualizacja , ale mój aparat niestety zdechł i baterie się ładują , więc foto powinno pojawić się jutro , albo jakoś na dniach ; ) 

zamierzam podciąć sobie końcówki i grzywkę , prawdopodobnie w środę ; )

dziękujemy , że jesteście z nami ! <3

xoxo  

wtorek, 9 października 2012

Foto historia włosowa Natt : )

a więc przygotowałam małą foto historię moich włosów ; )



pierwsze pasemka : )

niedziela, 30 września 2012

Moja włosowa historia Syll ; )


Moje wlosy sa cienkie , przyklapniete , matowe i ostatnim czasem zaczeły mi sttraaasznie wypadac , postanowilam to zmienic


moj cel to : zdrowe , gęste , dlluuuugie i sprężyste włosy :D !


Dlaczego postanowiłam zostać włosomaniaczka?


-  poniewaz widzac efekty dziewczyn z innych blogow pozazdroscialam im pieknych , dluugich wlosow i stwierdzialam ze warto cos zmienic i ze tez moge osiagnac takie efekty poprzez rozne kuracje :) Zalozylam blog z Natt by moc spisywac wszystkie swoje zabiegi ktore wykonuje i efekty jakie z nich wynikaja .


Moja włosowa historia Natt ; )

mój naturalny kolor to mysi brąz : )
 zaczęło się od tego , że miałam pasemka blond , na moich naturalnych , dorabiałam pasemka co kilka miesięcy , aż miałam na głowie , prawie blond ; )
po pasemkach było farbowanie , czekoladowy brąz , jasny brąz , potem znowu były pasemka , ale u innego fryzjera , co potem się okazało , że gorzej dla mnie , bo były robione rozjaśniaczem , te pasemka dorabiałam 2 razy , włosy mi się zniszczyły , ratowałam je przede wszystkim jedwabiem oraz częstym ścinaniem : )
następnie znowu był brąz , a potem (w wakacje 2011) szamponetka : płomienny rudy z Joanny , kolor wyszedł mi niemal pomarańczowy , ale potem mi się spodobał , za następnym farbowaniem tą szamponetką już nie uzyskałam takiego koloru , więc przyszła pora na farby , stosowałam różne odcienie rudego , przeważnie kolor trzymał się max.2 tygodnie , potem płowiał ; )